3 miesiące po awarii poprzedniego dysku padł mi kolejny. I ponownie straciłem fragment nowego odcinka Souse. Nie kupujcie Seagate’ów, chyba, że chcecie się dowiedzieć, jak różnorodne dźwięki może wydawać dysk twardy, kiedy bez żadnego powodu głowica postanawia zostać kluczem dwudźwigniowym do nadawania Morsem. Obawiam się, że w związku z sesją, wspomnianą awarią i kilkoma innymi sprawami aktualizacja komiksu będzie musiała poczekać do wakacji.
Aktualnie zajmujemy się przygotowywaniem reklam na konkurs banku Millennium. Docelowo planujemy zrobić trzy – jeśli któraś przejdzie do finału, to między 10 a 20 czerwca znów będziemy żebrać o Wasze wsparcie w postaci oddanych głosów, ponieważ to internauci wybiorą 5 najlepszych reklam.
Póki co nie pozostaje mi nic innego jak przeprosić za kolejne obsuwy, które w większym stopniu niż z mojego lenistwa wynikają z braku czasu i wspomnianych zdarzeń losowych. Za to jeśli ktoś ma ochotę ze mną wypić piwko, to bardzo chętnie to zrobię na festiwalu Heineken Open’er w Gdyni na początku lipca, na który jak zawsze się wybieram.
Bangla bangla.







no to chyba właśnie nie bangla, bangla.
Oplułem monitor kawą i po raz pierwszy w życiu rzuciłem myszką w ścianę.
Zdenerwowałeś mnie.
Wypraszam sobie, dyski mamy w pytę. Nie można jednak nimi żonglować <.<
Tak, to na pewno spisek i moja wymowka zeby nie musiec rysowac.
Owszem, po ostatniej juz sobie skonfigurowalem Time Machine.
Ciekawe czy teraz zaczniesz robić kopie zapasowe ;] a tak w ogóle to podejrzanie często zdarzają ci się te awarie…
Armageddon-o-Matic w niedalekiej, aczkolwiek nadal blizej nieokreslonej przyszlosci rowniez moze spodziewac sie update’u
.
Poprzednio padl mi WD, ale on padl podczas hard resetu, i udalo mi sie z niego odzyskac wiekszosc danych (oczywiscie poza najwazniejszymi, czyli komiksem). Natomiast Seagate padl bez zadnego powodu podczas przegladania internetu, i na amen – jesli chcialbym odzyskac dane to zostaje tylko laboratorium i kilka kafli w plecy.
Ja nie wiem… Mam 2 identyczne dyski Seagate’a i to właśnie te dyski z „czarnej serii”. Jeden od 3 lat pracuje bez zarzutu, drugi kupiłem parę miesięcy temu i też no problem. Musisz mieć jakiegoś ogromnego pecha.
Taaaak… Te awarie dysku to na pewno znak od AOM że czuje się opuszczony.
Ja mam Seagate i nigdy nie miałem problemów. Szkoda, czekałem na nowy odcinek Souse
Jeszcze sobie poczekam. A może to znak, że powinno się wziąć za nowe odcinki Armageddon-O-Matic?